Strony

Showing posts with label Battletech. Show all posts
Showing posts with label Battletech. Show all posts

Saturday, October 19, 2019

Battletech: Thunderbolt

Wyprodukowany w 2491 roku jako jeden z pierwszych mechów przeznaczonych do ataków planetarnych, a także jeden z najlepiej uzbrojonych i opancerzonych mechów w świecie Battletech'a.

- Wersja: TDR-5S
- Waga: 65 ton
- Uzbrojenie: rakiety bliskiego i dalekiego zasięgu, trzy średnie lasery, ciężki laser oraz dwa karabiny


Mech przygotowany został do działania na wszystkich trzech zasięgach występujących w grze. Cele, które znajdą się blisko potraktowane zostaną rakietami krótkiego zasięgu Bical i dwoma karabinami maszynowymi Voelkers 200. Na średnim zasięgu wróg może się spodziewać wiązki z trzech średnich laserów Diverse Optics Type 18. Natomiast na dalekim zasięgu, Thunderbolt uderza mocno z ciężkiego lasera Sunglow Type 2 i rakiet dalekiego zasięgu Delta Dart LRM 15.


Duża ilość uzbrojenia jest też minusem tego mecha. Piloci Thunderboltów muszą czujnie obserwować wskazania temperatury, aby uniknąć przegrzania, a w efekcie wyłączeń reaktora czy też eksplozji amunicji. Zanim jednak dojdzie to tego typu ekstremalnych efektów, podwyższona temperatura powoduje także obniżenie skuteczności bojowej mecha: wolniejsze poruszanie się, obniżenie celności, itp.


Thunderbolty pojawiają się w ciężkich lancach, a nawet w lekkich siłach szturmowych, powszechnie używanych przez każdą armię w Sferze Wewnętrznej i Peryferiach. Domy Steiner i Marik są głównymi użytkownikami Mechów, chociaż te kupieckie narody sprzedały część produkcji do innych stanów. Dom Liao posiadał znaczące liczby tych Mechów, aczkolwiek straty w Czwartej Wojnie o Sukcesję i Wojnie Andurienskiej poważnie uszczupliły tę ilość. Na peryferiach konkordat Tau-rian wykorzystuje Mecha jako kręgosłup swojej armii.


Źródła:
1. http://www.sarna.net/wiki/Thunderbolt
2. Technical Readout: 3039, p. 295

Monday, June 24, 2019

Battletech: Wolverine

76 lat po pojawieniu się lekkiego mecha Locust, tj. w 2575 roku, zaprojektowany i wyprodukowany zostaje Wolverine. Powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie na mecha, który mógłby wykonywać misje zwiadowcze zbyt niebezpieczne dla lekkich mechów. Według materiałów źródłowych, jego produkcja zbiegła się także w czasie z mobilizacją przed nieuniknionym konfliktem Sfery Wewnętrznej z Peryferiami.

Prezentowana wersja: WVR-6R
- Waga: 55 ton
- Uzbrojenie: średni laser, rakiety bliskiego zasięgu oraz armatka automatyczna


Lepiej opancerzony i uzbrojony niż lekkie Mechy, ale ustępujący pod względem opancerzenia innym średnim Mechom, został wyposażony w silniki skokowe Northrup 12000, co znacznie zwiększyło wartość bojową oraz przeżywalność Wolverine'a na polu walki.


Wersja WVR-6R wyposażona jest w armatkę automatyczną GM Whirlwind, zamontowaną na prawym ramieniu, która pozwala na ostrzał wroga z dystansu. Na lewym barku umieszczone zostały rakiety bliskiego zasięgu Harpoon 6. Na głowie, na obrotowym wsporniku, umieszczony został średni laser, w którym zastosowano układ przerywania ognia, aby uniknąć trafienia z lasera w zamontowaną obok wyrzutnię rakiet.


Jak w przypadku Locust'a, powstało wiele wersji Mecha Wolverine. Np. w wersji WVR-6K, Dom Kurita zrezygnował z silników skokowych, przez ich awaryjność. Zamiast armatki automatycznej zamontowano jeden ciężki, średni i lekki laser oraz dodano dwie chłodnice i dwie tony pancerza. Natomiast inżynierowie z Domu Marik, nie rezygnując z silników skokowych, ale zamieniając armatkę automatyczną na ciężki i średni laser, byli w stanie dodać dwie chłodnice oraz tonę pancerza.



Źródła:
1. http://www.sarna.net/wiki/Locust
2. Technical Readout: 3039, p. 281

Saturday, June 22, 2019

Battletech: Locust

Zaprojektowany przez Bergan Industries i wyprodukowany po raz pierwszy w 2499 roku Locust to jeden z najczęściej używanych lekkich Mechów w świecie BattleTech'a. Spośród kilku bardziej zaawansowanych mechów tej klasy, stworzonych na przestrzeni pięciu wieków, niewiele z nich dorównuje mu prędkością i wytrzymałością.

Prezentowana wersja: LCT-1V
- Waga: 20 ton
- Uzbrojenie: dwa karabiny maszynowe oraz średni laser


Dzięki wyjątkowej prędkości, Locust idealnie nadaje się do misji zwiadowczych, ustępując tylko mechom wyposażonym w silniki skokowe. W konstrukcji ramion występuje tylko siłownik barku i ramienia. Brak w konstrukcji siłownika przedramienia i siłownika dłoni, dlatego też Locust ma ograniczoną skuteczność bojową podczas walki wręcz. 


Wyposażony w dwa karabiny maszynowe SperryBrowning jest bardzo skuteczną jednostką przeciwko piechocie. Natomiast do walki z mechami oraz pojazdami opancerzonymi posiada jeden średni laser. Dlatego też, Locust bardzo często operuje w grupach, które wykorzystując swoją prędkość potrafią skutecznie okrążyć i zneutralizować wrogiego mecha.


Produkowany na dużą skalę, przez ok. dziesięć różnych fabryk, Locust zasila szeregi każdej organizacji militarnej w świecie BattleTech'a. Występuje szczególnie licznie w regionach peryferialnych przyjegających do Sfery Wewnętrznej (Inner Sphere), czyli obszaru przestrzeni międzygwiezdnej otaczającego Ziemię w promieniu około 450 - 550 lat świetlnych. 


Ze względy na różnorodność producentów, czyli w efekcie stosunkowo niski koszt i szeroką dostępność części, Locust jest popularny wśród jednostek najemnych oraz jest ważnym elementem sił obronnych i milicji wielu korporacji. Doprowadziło to również do powstania wielu wariantów Mecha oraz kilku zmodernizowanych wersji oznaczanych cyfrą 3, 5, a nawet 6.


Z popularnych wersji można wymienić np. LCT-1E, któy zamiast karabinów maszynowych ma zamontowany średni i lekki laser. Dom Steiner zamiast karabinów maszynowych wyposaża swojego LCT-1S w dwie wyrzutnie rakiet bliskieg zasięgu, kosztem pancerza. Podobny zabieg, czyli redukcję pancerza, w celu zamontowania rakiet dalekiego zasięgu stosuje Dom Davion. Peryferia, ze względu na ograniczenia technologiczne, używają przede wszystkim standardowej wersji LCT-1V.


Jeżeli chcecie poczytać więcej, polecam skorzystać ze źródła Sarna.net, gdzie na temat świata BattleTech i różnorodnego sprzętu znajdziecie wiele ciekawych artykułów.

Źródła:
1. http://www.sarna.net/wiki/Locust
2. Technical Readout: 3039, p. 281

Friday, June 21, 2019

Battletech: Renshield's Dragoons

Zakończyłem malowanie czterech mechów z nowego startera Battletech. Pomalowałem je w barwy regimentu Renshield's Dragoons, znanego też pod nazwą Kincade's Rangers z Wielkiego Domu Liao (Capellan Confederation). Przedstawione mechy to (od prawej): Locust, Wolverine, Thunderbolt i Awesome. W kolejnych dniach opublikuję o nich trochę więcej informacji.


Mechy malowałem pędzlem, tylko podkład położyłem z aerografu. Po nałożeniu kolorów bazowych całość pokryłem brązowym wash'em. Następnie rozjaśniłem pancerz nieco jaśniejszym zielonym za pomocą techniki suchego pędzla. Na koniec dodałem odpryski farby za pomocą gąbki i pędzelka.


Przed tzw. "brudzingiem" (z ang. Weathering), namalowałem numey oraz insygnia pułku. Nie za bardzo widać skorpiona w tej skali, ale uwierzcie mi, jest tam ;)


Zielony kolor na wzorcowym obrazku jest trochę ciemniejszy niż na moich modelach, ale akurat taki mi się bardziej podobał ;)

W kolejce czeka następna czwórka, którą maluję w barwy Wielkiego Domu Steiner (Lyran Commonwelth). Wrzucę foty jak zakończę projekt.

Sunday, March 3, 2019

Battletech: Painting started...

Szybka fota z warsztatu. Mechy ze startera podzieliłem na dwie grupy. W każdej znalazł się mech lekki, średni, ciężki i mech szturmowy. Na początek bazowe kolorki i washe.


Niebieskie mechy docelowo będą w barwach Lyran Royal Guards, brygady wchodzącej w skład sił Wielkiego Domu Steiner (Lyran Commonwelth). Natomiast zielone mechy, docelowo zasilą szeregi regimentu Renshield's Dragoons, znanego też pod nazwą Kincade's Rangers z Wielkiego Domu Liao (Capellan Confederation). Kolejne kolory, odpowiednie dla każdej frakcji, dodam niebawem.


Friday, March 1, 2019

Battletech: Unboxing

Z grą Battletech zetknąłem się pierwszy raz w 1995 roku. W tamtych czasach gra planszowa z plastikowymi figurkami mechów to było naprawdę coś. Niestety, do dnia dzisiejszego zostało mi tylko pudełko, instrukcja, karty mechów oraz mapy. Figurki niestety nie miały tyle szczęścia. Przez kilka lat udało się jednak rozegrać kilkanaście potyczek wielkich robotów.

Po około 20 latach moja przygoda z Battletech rozpoczyna się na nowo. Firma Catalyst wydała właśnie najnowszą wersję gry. O tym co znalazłem w nowym pudełku możecie poczytać w dalszej części artykułu.

Pudełko prezentuje się bardzo dobrze. Ciesząca oko grafika walczącego mecha podsyca chęć zajrzenia do środka.


Na drugiej stronie opakowania znajdziemy krótkie wprowadzenie do świata Battletecha, spis oraz graficzną prezentację zawartości. No dobrze, a teraz przejdźmy do konkretów - otwieramy pudełko :)


Po otwarciu pudełka zobaczymy osiem plastikowych figurek mechów, kostki do gry oraz karty pilotów oraz karty do gry Alpha Strike. Pod spodem jednak kryje się więcej dobroci.


Przegląd rozpoczniemy od kart. Są ich dwa rodzaje. Pierwszy, to karty mechawojowników czyli pilotów mechów. Nie są wymagane aby grać, aczkolwiek specialne zdolności opisane na kartach tych imiennych bohaterów na pewno spowodują, że rozgrywka stanie się ciekawsza. Drugi rodzaj kart to karty mechów do gry Alpha Strike. Nie będę się rozpisywał na jej temat, gdyż mało o niej wiem. Mogę tylko powiedzieć, że jest to gra w świecie Battletech'a z uproszczonymi zasadami, służącymi do rozgrywania bitew na większą skale, oraz co jest ciekawe, grywa się w nią na stołach z makietkami terenu. Nie ma tam mapy z hexami, jak w klasycznym Battletech'u.


Po kartach przyszedł czas na kilka słów o książeczkach. Pierwsza, ta mniejsza, to nowela w języku angielskim (jak cała gra zresztą), która ma nas wprowadzić w świat i klimat uniwersum Battletecha. Jeszcze nie czytałem, ale na pewno to zrobię. Druga, większa, to instrukcja do gry, którą aktualnie czytam. Na 56-ciu stronach wytłumaczone zostały podstawowe zasady ruchu, walki, obrażeń, temperatury i jej wpływu na mecha oraz różnych innych akcji możliwych do wykonania podczas rozgrywki. Instrukcja zawiera także zasady budowania własnych mechów, opis dostępnego uzbrojenia oraz scenariusze.


Kolejne dobroci z pudełka to tekturowa, dwustronna karta z tabelkami potrzebnymi podczas rozgrywki. Z opisu wynika, że karty powinny być dwie, po jednej dla każdego z graczy, ale niestety w pudełku była tylko jedna. Książeczka zatytułowana "Primer" to krótki opis historii świata oraz kilku głównych frakcji, które to posiadają na swoim wyposażeniu całe armie mechów.


W pudełku znajdziemy także karty mechów, które służą nam podczas gry jako miejsce do nanoszenia zmian zachodzących w naszym mechu, a będących efektem rozmaitych akcji, tj. walki wręcz, strzelania, upadków, skoków temperatury spowodowanych ruchem czy używaniem broni. Oczywiście producent gry zezwala na kopiowanie tychże kart na własne potrzeby, co oczywiście już uczyniłem, aby nie niszczyć oryginałów. Dalej znajdziemy też tekturową kartę, tzw. insert, który zawiera dodatkowe, tekturowe figurki mechów, oraz kilka dwustronnych hexów, które można użyć jako dodatkowy element terenu na mapkach, które to opiszę poniżej.


Mapki są dwie, a może raczej powinienem powiedzieć cztery, gdyż każda z prezentowanych dwóch jest dwustronna. Na jednej stronie mamy mapki z zielonymi łąkami, lasami, jeziorami / rzekami oraz wzgórzami. Druga strona dla odmiany przedstawia teren pustynny, aczkolwiek znajdziemy tam także wodę, wzgórza czy lasy. Na mapki nałożona została hexagonalna siatka, która dzieli teren na pola, po których poruszają się mechy.


W końcu dotarliśmy do części, która cieszy najbardziej :) Na prezentowanym poniżej zdjęciu znajdują się wszystkie dostępne mechy z pudełka. Figurki wykonane są w skali 6mm, czyli coś około 1:300. W porównaniu do tych z 1995 roku prezentuja się o niebo lepiej. Detale są zadowalające, aczkolwiek oczyszczanie nadlewek może sprawić trochę kłopotu. W moim przypadku skończyło się na "ścinaniu" nadlewek, a nie ich "skrobaniu" jak to się dzieje w przypadku figurek innych firm. Tak czy inaczej, figurki bardzo mi się podobają i mam cichą nadzieję, że firma Catalyst wypuści wiele nowych, odświeżonych wzorów w przyszłości.


Jeszcze jedno zdjęcie aby pokazać wielkość figurek. Jak wspomniałem, mechy są w skali 6mm. Zwiadowca Space Wolves to 28mm. Możecie sobie wyobrazić takiego mecha w skali 28mm? :)


Dobrze, to by było na tyle jeżeli chodzi o unboxing. Jak sami widzicie, pudełko zawiera wszystko co niezbędnę, aby rozpocząć rozgrywkę. Na pewno niebawem zabiorę się za malowanie mechów, ale muszę się jeszcze zdecydować na schemat kolorów. Świat Battletech'a to cała masa różnych frakcji, klanów, itp, dlatego nie łatwo zdecydować się na kolorystykę. Pomalowane mechy zaprezentuję w kolejnych wpisach na blogu, a tymczasem wracam do czytania instrukcji.

Pozdro!