środa, 25 lutego 2026

Ballada o miłości

 

Ballada o miłości - Lucinda Riley

Z MALOWNICZYCH WYBRZEŻY IRLANDII DO DEKADENCKIEGO LONDYNU LAT 60. LUCINDA RILEY, BRYTYJSKA PISARKA UWIELBIANA PRZEZ CZYTELNICZKI PROZY OBYCZAJOWEJ NA CAŁYM ŚWIECIE ZA BESTSELLEROWY CYKL POWIEŚCI „SIEDEM SIÓSTR”, POWRACA Z NOWĄ URZEKAJĄCĄ HISTORIĄ O MIŁOŚCI I STRACIE!

„Wiedziała, że będzie go kochać do końca życia. Bez względu na cenę...”
Keira O’Donovan znała tylko proste życie, jakie wiodła w małej, smaganej wiatrem wiosce na surowym wybrzeżu West Cork. Ale kiedy zakochała się po uszy w przystojnym miejscowym muzyku Conie Dalym, wiedziała, że musi podążyć za głosem serca i bez wahania z nim uciekła. W Londynie, bez grosza przy duszy, młodzi kochankowie szybko zdali sobie sprawę, jak trudno jest żyć samymi marzeniami. Byli jednak szczęśliwi, bo mieli siebie i trwali razem przeciwko światu, a kiedy Con osiągnął sukces w branży muzycznej, ich życie zmieniło się nagle i nie do poznania. I choć ich przyszłość wreszcie zaczęła rysować się w jasnych barwach, towarzyszył jej strach – ktoś groził Conowi śmiercią, a ujawnienie mrocznych sekretów z przeszłości mogłoby zagrozić wszystkiemu, co do tej pory osiągnął… Dwadzieścia lat później zespół muzyczny Cona zgadza się na krótko reaktywować, by wziąć udział w wielkim koncercie charytatywnym na stadionie Wembley – o ile tylko uda im się odnaleźć Cona Daly’ego, który dziesięć lat temu przepadł bez wieści. Tylko jedna osoba wie, co się z nim stało, ale jeśli Con Daly pojawi się ponownie, konsekwencje jego powrotu mogą być tragiczne. 

 Lucinda Riley napisała tę książkę (oryg. „The Last Love Song”) jako Lucinda Edmonds, na długo zanim jej „Siedem sióstr” odniosło światowy sukces. Harry Whittaker, współautor książki „Atlas. Historia Pa Salta”, spojrzał na tę powieść najczulszym okiem syna i najwnikliwszym okiem redaktora, wprowadził niezbędne zmiany i nadał całości nieco bardziej współczesny szlif. Zadbał, by odświeżona wersja cieszyła kolejnych czytelników wspaniałym stylem niezapomnianej autorki. Teraz ta książka trafia również w wasze ręce.

23/52/2026

str. 448 

poniedziałek, 23 lutego 2026

Wspomnieniowe poduszki

 Poduszki

Przeglądając zdjęcia natrafiłam na fotki poduszek, które wyszywałam jakiś czas temu. 

Pierwsza to poduszka, którą wyszyłam do wózka dla mojego synka. Było to bardzo dawno.

Kolejne to poduszki wyszywane na akcję mikołajkową dla dzieci z Domu Dziecka (też kilka lat temu).


 





 Poduszka z czerwonym haftem.


 


Bardzo dawno temu, kiedy moja córka chodziła jeszcze do szkoły wyhaftowałam obrazek i uszyłam z nim poduszkę. Obrazek był baśniowy i Basia do tego obrazka napisała baśń.

A to baśń mojej córki.
 

Bardzo dawno temu, kiedy jeszcze nie było Big Brothera, w krainie zwanej Idylla żył sobie całkiem przystojny, mądry i dobry książę. Książę miał jednak brata, który był jego całkowitym przeciwieństwem. Brat na imię miał Pszydal i w swej wielkiej zazdrości zamienił księcia Alana w jelonka. Alan musiał uciekać przez królewskie lasy, ponieważ zaczął się bardzo niebezpieczny czas, a mianowicie sezon polowań na jelenie.

Jelonek stał sobie spokojnie i nic nie podejrzewając skubał sobie z zadowoleniem kępkę soczystej trawy, gdy nagle padł na niego cień. Był to jeden z myśliwych, książę nie mógł za strachu nawet najmniejszego kroku. Myśliwy już podnosił strzelbę, ale w tym momencie przed jego oczami przeleciał ptak. Alan korzystając z okazji uciekł i schował się w gęstych krzakach. Myśliwy skradał się, ale wciąż nie widział jelonka. Na szczęście zabrzmiał dźwięk rogu wzywających wszystkich do powrotu do zamku. Książę odetchnął z ulgą, a obok niego usiadł ptak.

 

– Jak mam ci dziękować? – zapytał Alan.

– Nie rób sobie kłopotu – odparł ptak.

– To może powiesz mi, jak się nazywasz? Ja jestem Alan.

– Ja Per i pochodzę z Utiopii.

– A co tutaj robisz? – zaciekawił się księżę.

– Jestem tu przelotem, poszukuję magicznego drzewa.

– A po cóż ci ono?

– Otóż to drzewo, pod warunkiem, że je znajdziesz w pierwszą pełnie księżyca po nocy świętojańskiej spełnia dwa życzenia.

– Czy mógłbyś zabrać mnie ze sobą? Bardzo cię proszę.

– Zabiorę cię z przyjemnością. Życzeń wystarczy dla nas obu. Ja mam tylko jedno, żeby mój stary przyjaciel powrócił do życia.

– Czy wiesz, w którą stronę się udać?

 

– Oczywiści, cały czas mamy iść na wschód. To tylko trzy dni drogi, dokładnie tyle, ile zostało nam do pełni księżyca.

– Chodźmy więc!

I tak oto niezwykła para, książę zamieniony w jelenia oraz ptak wyruszyli na poszukiwanie zaczarowanego, wiecznie kwitnącego drzewa.

Po dwóch dniach marszu zmęczone zwierzątka ułożyły się do snu. Gdy się obudzili był już ranek i Alan z przyjacielem udali się w dalszą drogę. Szli sobie w najlepsze rozmawiając, gdy zza drzewa wyskoczył całkiem spory chłopiec z siatką na motyle w ręku. Nim dwójka przyjaciół się zorientowała Per wpadł w pułapkę, a chłopiec uciekł.

– Alan ratuj mnie! – krzyczał wniebogłosy ptak

– Nie martw się Per, uwolnię cię. uspokajał – książę.

Jelonek skradał się za chłopcem w bezpiecznej odległości. W końcu dotarli do małej chatki. Chłopiec włożył ptaka do klatki. Książę zastanawiał się, jak uwolnić Pera. W końcu udało mu się wymyślić, że po zapadnięciu zmroku spróbuje otworzyć klatkę.

Po wzejściu księżyca Alan zakradł się do klatki i usiłował ją otworzyć.

– Nic z tego – stwierdził Per – idź sam i znajdź to drzewo. To będzie już jutro w nocy.

– Przecież cię nie zostawię. Trzymaj się mocno.

– Co chcesz zrobić? Chyba nie rozbijesz tej klatki?

– Dlaczego nie? Uważaj!

I nagle rozległ się huk. W chacie zapaliło się światło i na zewnątrz wyszedł chłopiec, ale zobaczył już tylko roztrzaskaną klatkę. Alana i Pera już tam nie było.

– Tym razem nam się udało, ale na przyszłość musimy być ostrożniejsi.

Alan znalazł bezpieczne schronienie, obaj ułożyli się do snu. Byli tak wyczerpani po emocjonującym dniu, że obudzili się dopiero późnym popołudniem. Z kryjówki oddalili się tylko po to, żeby coś zjeść.

Tej nocy miała być pełnia księżyca. Tej nocy mogły się spełnić ich życzenia. Per mógł odzyskać przyjaciela, a Alan dawną postać.

– Per, po czym poznamy, że to zaczarowane drzewo?

– Nie wiem, ale na pewno będziemy wiedzieli, że to ono.

 – Ale skąd?

– Jak je znajdziemy to się przekonasz.

– A jak nie znajdziemy?

– To spróbujemy za rok.

Gdy tylko zaszło słońce wyruszyli do lasu. Długo błądzili i już prawie zwątpili w powodzenie swoich poszukiwań, gdy ich oczom ukazała się jakaś poświata. Podeszli bliżej i okazało się, że było to drzewo, którego szukali. Drzewo miało ogromne różowe kwiaty, które jaśniały z daleka. Uradowani przyjaciele podeszli bliżej. Per wymówił swoje życzenie i niemal natychmiast pojawił się obok niego dawno utracony przyjaciel. Alan, idąc za przykładem przyjaciela wyraził pragnienie powrotu do dawnej postaci. Jelonek zamienił się w człowieka. Mimo, że Alan i Per nie mogli się już porozumieć, zostali ze sobą na zawsze. Od tej pory cała trójka przemierzała puszcze i lasy. Alan wolał zostać z przyjaciółmi, niż wrócić do ponurego zamczyska w Idylli.

sobota, 21 lutego 2026

Wszystkie nasze obietnice

 

Wszystkie nasze obietnice - Colleen Hoover

 


Idealna miłość.

Nieidealni ludzie.

Quinn i Graham przysięgali sobie miłość, wierząc, że wspólnie poradzą sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Ma to upamiętniać szkatułka, którą Graham podarował ukochanej w dniu ślubu.

Przez kilka następnych lat wzajemne przyrzeczenia stają się źródłem rozczarowań. W życiu małżonków zaczyna królować rutyna, a marzenia o założeniu rodziny stają się nieosiągalne. Oddalający się od siebie Quinn i Graham zaczynają wątpić w sens swojego związku.

Przyszłość ich małżeństwa kryje się jednak w śladach z przeszłości zamkniętych w szkatułce – pod sekretami, błędami i niedopowiedzeniami...

Historia Quinn i Grahama rozpoczyna się w momencie, gdy oboje rozstają się ze swoimi partnerami. Czy taki los spotka również ich związek?

Colleen Hoover z dobrze znaną czytelniczkom szczerością i wnikliwością opisuje parę pogrążoną w kryzysie. I szuka odpowiedzi na pytanie: czy albo kiedy przestać walczyć o ocalenie małżeństwa, które przecież miało trwać wiecznie?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

 22/52/2026

str. 320 

wtorek, 17 lutego 2026

Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam

 

Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam - Anna H. Niemczynow

 

Znudzona codziennością Natalia otrzymuje zaproszenie na zjazd absolwentów „Matura 2000”. Po powrocie wpada na odważny pomysł, by odnaleźć wszystkich mężczyzn, z którymi kiedyś coś ją łączyło. Postanawia sprawdzić, jak potoczyło się ich życie, czy są szczęśliwi i przede wszystkim – czy dziś ona zaznałaby radości u ich boku.

Dokąd zaprowadzą ją te spotkania?

Czy szaleństwo, z którym wskoczy w przeszłość, nie wywróci do góry nogami teraźniejszości?

 Niemczynow bawi, by za chwilę skłonić do refleksji. Udowadnia, że śmiech i zaduma mogą iść w parze. Sprawnie żonglując perypetiami swoich bohaterów, stawia przed odbiorcą lustro, by ten mógł zajrzeć do własnych doświadczeń.

Pełna wyrazistych postaci i humoru opowieść o relacjach damsko-męskich na wszystkich etapach życia. O marzeniach dojrzewających razem z nami. I o miłości, która – choć przybiera różne oblicza – zawsze prowadzi nas do domu.

21/52/2026

str. 288 

Dzień Kota

 

 

A Felek czeka na prezenty i życzenia.