Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skaven. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skaven. Pokaż wszystkie posty

wtorek, października 31, 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. CX: Maszyna

 

Mamy już sto dziesiątą edycję Figurkowego Karnawału Blogowego. Jej wodzirejem jest Kapitan Hak z bloga Hakostwo. A ogłoszony przez niego temat na październik 2023 brzmi MASZYNA!

Wybitnie mało oryginalny będę, prezentując z tej okazji bojową maszynę:) Nie planowałem jej w zasadzie malować w tej formie, leżało toto w pudełku i czekało na przerobienie na jakiś kawałek bitewnej przeszkadzajki, ale temat pchnął mnie do zmiany planów. Oto skaveński miotacz zielonych piorunów - warp lightning cannon! I nawet maźnięta na szybko załoga jest:)






sobota, kwietnia 01, 2017

Deathmaster Sniktch - podejście drugie

Jak być może niektórzy z moich czytelników pamiętają, dawno, dawno temu, bo przed przeszło sześciu laty, pomalowałem Sniktcha - skaveńskiego ultraskrytobójcę. Dla urozmaicenia założyłem sobie wtedy, żeby pomalować na kolorowo, tzn. nie na czarno. I jakoś to nawet wyszło. Tym, co za młodzi i nie pamiętają, przypomnę, że wyglądało to tak:

As some of my readers may remember, long, long time ago (more then six years has passed), I painted Sniktch - skaven master assassin. To add some variety to the model I decided to make him colourful, but not black. And I succeeded, I think. Here's a little reminder, for those, that are too young and can't recall the model:

 

czwartek, grudnia 22, 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XXVIII - Świąteczna Wymiana Figurkowa 2016. Część 1

W tym tygodniu biję rekordy długości tytułów postów... Najpierw Archaon, a teraz to. W dodatku zamiast jak zwykle w piątek, publikuję w czwartek. Po prostu przedświąteczne szaleństwo ;)

XXVIII edycja naszego permanentnego karnawału została przemocą zagrabiona przez trio QuidamCorvus, Repentia & Maniex. Ale była to grabież w zbożnym celu - grudniowy FKB połączył się z akcją Świątecznej Wymiany Figurkowej, czyli "ja pomaluję coś dla kogoś, ktoś pomaluje coś dla mnie. I na święta każdy zostanie z prezentem!".

Co i dla kogo przygotowałem ja, niech do przyszłego tygodnia pozostanie tajemnicą, której rąbka, jeśli zechce, uchyli wcześniej obdarowany. Chciałbym natomiast już dziś pochwalić się prezentem, który dotarł do mnie.


Grey Shadow

Prezent to nielichy! Dostałem bowiem dedykowaną figurkę-maskotkę dla mojego bloga - wątpliwości w tym temacie nie pozostawia napis na podstawce, który głosi wszem i wobec: Grey Shadow. Wzmiankowany Grey Shadow, co łatwo stwierdzić na pierwszy rzut oka, jest skavenem o szarym futrze, szalonym wyrazie pyska i co najmniej ponadprzeciętnej skoczności. Biorąc pod uwagę jego skromny strój, rzekłbyś - skaveński niewolnik z najniższej kasty. Jednak coś tu nie gra. Gdy uwzględnić warunki fizyczne, stopień odżywienia i, przede wszystkim, wspomnianą wyżej skoczność, a także ogólne wrażenie, wątpliwości się nasilają. I nagle przychodzi olśnienie - skaven-ninja-assassin-Eshin-egzekucjonista! Zapewne w misji incognito wielkiej wagi, która wymusiła na nim genialne w swej prostocie przebranie szczurzego pachołka! Szczwany i sprytny plan, za którym musi stać prawdziwie skaveński umysł! Jaką misję ma przebrany szczuroludź - nie wiadomo, ale coś mi mówi, że może się ona wiązać z pewnym opakowanym w biały papier i obwiązany czerwoną wstążką prezentem, który również widać na podstawce. Jak by z tą misją nie było, jest naprawdę fajnie. Klimatycznie, szaro i świątecznie.

Wielkie dzięki dla autora, Asteriksa z Valadoru. Wesołych Świąt! :)





wtorek, lutego 22, 2011

Szczurogr

Dzisiaj kolejny po Snikczu szczurek, a właściwie to szczurzysko o wagomiarze wyrośniętego niedźwiedzia. Pomalowany właściwie trochę przypadkiem i zupełnie poza planem.
Po raz pierwszy zdarzyło mi się wypróbować sposób na postarzenie brązowych blach przez dodanie zielonkawej patyny (rozcieńczona mieszanka snot green i hawk turquoise) i muszę powiedzieć, że efekt pozytywnie mnie zaskoczył.
Brzydal wygląda tak:


niedziela, stycznia 16, 2011

Święta/Sniktch

Przy okazji ostatnio przebytego Bożego Narodzenia odprawiliśmy z kolegą Marianem, po raz drugi już, akcję wzajemnego obdarowywania się figurkami. Z przyczyn niezależnych od organizatorów sam fakt wymiany nastąpił nieco po terminie świąt - w związku z tym zdjęcie pomalowanego przeze mnie prezentu, obecnie już własności Mariana, wrzucam dopiero teraz.

Kilka uwag:
1. Marian zbiera Skaveny. Mając możliwość pomalowania nowego Sniktcha - nie mogłem się powstrzymać:)
2. Chciałem złośliwie pomalować go w jakieś jaskrawe kolory (czerwono-zielone na przykład), ale ta figurka jest po prostu zbyt ładna, żeby ją tak psuć... Stanęło na spokojniejszej szaro-niebieskiej wersji.
3. Sniktch jako wielka szycha w klanie Eshin powinien właściwie mieć błyszczącą, naoliwioną i zadbaną broń. Ale, po pierwsze, lubię malować rdzę, po drugie, kolor rdzy dobrze współgra z kolorystyką reszty figurki, a po trzecie, dla Mistrza Śmierci ostrza zakażone tężcem i innymi paskudztwami mogłyby być w pewien sposób atrakcyjne;)

W ramach odwetu zostałem obdarowany cudnym oldskulowym Dragon Ogrem:) Dzięki! Może Marianowi się kiedyś zachce wrzucić jego zdjęcie na swojego figurkowego bloga.

Wesołych Świąt ;)


A jako bonus moje dzieło z zeszłorocznej edycji prezentowania: