Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Archaon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Archaon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, marca 09, 2017

Żelazna Horda i przyjaciele - stan na marzec 2017

Dzisiaj wpis nadprogramowy:)
To już prawie 15 miesięcy odkąd w moje ręce trafił Archaon, co popchnęło mnie do wybudowania wokół niego spójnej armii Chaosu. No i budowałem. Przewiduję jeszcze trochę posiłków dla mojej hordy, jednak myślę, że czas jest odpowiedni na podsumowanie tego, co jest i zasygnalizowanie tego, co będzie. Bo jest się już chyba czym pochwalić.


(zdjęcia sprzed niecałych dwóch tygodni)

1. Archaon z obstawą
- Archaon (duży)
- Gaunt Summoner
- 3xVaranguard Knights of Ruin (jeden czeka na skończenie malowania) (1, 2)

2. Żelazna Horda - Chaos Undivided
Bohaterowie:
- Chaos Lord on Daemonic Mount
- Harry the Hammer
- Chaos Sorcerer Lord
- Chaos Sorcerer Lord (konwersja z nekromanty)
- Exalted Hero BSB (konwersja z lorda)
- Daemon Prince
- Pies ;)
- Chaos Lord on Manticore (czeka na złożenie)

Oddziały:
- 12x Chaos Warriors (hand weapon&shield) - w tym dwóch do skończenia
- 12x Chaos Warriors (halberd&shield)
- 6x Chaos Ogres (konwersja ogrów na Brutali, ostatni z nich czeka na malowanie) (1,2,3,4,5)
- 20x Chaos Marauders (konwersja z Bloodreaversów, 10 skończonych, 10 zaczętych)
- 5x Chaos Knights
- 10x Coś jakby Chaos Warriors (hand weapon&shield) - zaadaptowane ludki z Chronopii
- 5x Chaos Marauder Horsemen (do złożenia)

Inne:
- 1x Chaos Gargant
- 1x Chaos War Mammoth (konwersja z Stonehorna/Thundertuska)
- 1x Chaos Gorebeast Chariot
- 1x Chaos Warshrine (czeka na złożenie, niebawem pojawi się unboxing)

3. Posiłki Nurglowców
Bohaterowie:
- Plague Lord
- Nurgle Hero
- Nurgle Sorcerer
- Herald of Nurgle (w malowaniu)

Oddziały:
- 5x Putrid Blightkings (się malują)
- 10x Plaguebearers
- 10x Plaguebearers (czekają na montaż)
- 3x Plague drones (odstawieni na później, czekają na malowanie)
- 3x Nurglings
- 5x Nurgle Knights (na warsztacie)

4. Inne
- Slaughterpriest
- 10x Chaos Hounds (do wykończenia i przepodstawkowania)

W sumie daje to coś około 5600 punktów AoS (GH1) w samych ludkach.

Dalsze plany, poza skończeniem tego, co powyżej:
- 1-2x Hellcannon (w planach mam zupełny scratch-building)
- Więcej putridów albo chociaż warriorów nurgla (czy ktoś może posiada plagowojaków z avatars of war i jest w stanie powiedzieć, czy idzie z nich zrobić coś, co nie straszy brzydotą?)
- Może jacyś Choseni, chociaż nie wiem jeszcze z czego, bo oryginalne modele nie podobają mi się.
- Harpie mogłyby być ok - jedyne undivided demony poza demon princami...
- Jeszcze ze trzech Varanguardów.
- Któryś duży brzydal do Nurgla - wielu ich, jest z czego wybierać.
Po tym wszystkim będzie jeszcze trzeba wykombinować, w jaki sposób sfotografować całe to dobro i porobić porządne zdjęcia. A najlepiej jeszcze jakąś wielką bitwę zagrać!

A może ktoś ma jakieś sugestie czego tu jeszcze brakuje? :)


wtorek, grudnia 20, 2016

Everchosen Archaon, Exalted Grand Marshal of the Apocalypse

Wybaczcie przydługi tytuł posta, ale stwierdziłem, że zakończenie prac nad takim modelem to wystarczający powód, żeby podać w nim całą tytulaturę. Rok czasu nad nim siedziałem - malowałem po kawałeczku, jakoś tak pomiędzy innymi, mniejszymi projektami i zleciało 12 miesięcy. Cóż. Model jest naprawdę olbrzymi, a obowiązki domowe i praca skutecznie pożerają czas. A i na bloga coś gotowego czasem człowiek by wrzucił... Ale grunt, że udało się zdążyć przed Świętami i nie ma wstydu:)
Stali czytelnicy zauważyli zapewne, że Archaon i jego dzielny rumak kilka razy w międzyczasie zagościli już na shadow grey. Był unboxing, było zestawienie gabarytów z innymi modelami, był WIP, potem w ramach jednej z edycji FKB zaprezentowałem trzy głowy Dorghara, a dziś nareszcie podsumowanie tego wszystkiego.

Wersji kolorystycznych tego modelu krąży po sieci wiele - widziałem najróżniejsze wersje w brązach, czerwieniach, fioletach i błękitach. Sam, skłaniając się bardziej ku stonowanych barwom, zdecydowałem się na motyw przewodni: popiół i spalenizna. Postawiłem przede wszystkim na szarości, w zagłębieniach schodzące do czerni, na wystających elementach zaś - rozjaśniane do czystej bieli. Mierząc siły na zamiary postawiłem na bazę zrobioną aerografem, a później naprzemienne drybrushe i washe zakończone ostatecznymi rozjaśnieniami. W zagłębieniach - kolory ogniowe. Podobnie z kępami szczeciny, które tu i ówdzie porastają cielsko. Popiół widać również, mam nadzieję, na podstawce. Korzystając z czarnego i jasnoszarego pigmentu podjąłem próbę wypalenia ziemi i trawy dokoła Dorghara. Od popielniczkowych klimatów odrobinę (ale nie za bardzo) wyłamuje się podbrzusze stwora i błony na skrzydłach, z którymi poszedłem w brązy i beże. Sam Archaon jest raczej klasyczny - czarno-złoty, z ognistym mieczem. Jedyna różnica od kanonu to kościana biel płaszcza - ot, taki drobny ukłon w stronę moich chaośniczych wojaków i ich kolorystyki.

Mam dużą satysfakcję z pomalowania tego brzydala, ale, przepraszam za oczywistość, strasznie wielki jest. Tak wielki, że niektóre detale, jak teraz na to patrzę, pomalowałem mniej dokładnie, niż bym malował, gdyby były częścią czegoś bardziej normalnych rozmiarów. Ale na szczęście ludka się nie pozbywam - jeśli zobaczę na nim coś, co mi będzie za mocno przeszkadzać, będę korygował, już bez napinki. Świetna figurka. Olbrzymi rozmiar, znakomita jakość rzeźby i odlewu... Naprawdę mało jest modeli, wokół których można równie widowiskowo, jak wokół tego monstrum, zbudować armię Chaosu. Do końca 2016 jeszcze chwila, ale już dzisiaj mogę powiedzieć, to był rok Archaona i całej tej hordy, którą pomalowałem, żeby miał kim dowodzić.

Przy robieniu zdjęć moje bezcieniowe pudło okazało się za małe, więc musiałem się uciec do różnych akrobacji... Mam nadzieję, że jakoś to wygląda.
 










czwartek, lipca 28, 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed. XXIII - Symbol

W kolejnej odsłonie Figurkowego Karnawału Blogowego rytm do tańca zapodaje Luca Lagao, pan i władca bloga gorzejsienieda.blogspot.com (o tym, że inicjatywę FKB zapoczątkował Inkub, i że karnawałowiczami są blogerzy zgromadzeni na Bitewnych Wrotach wiedzą już chyba wszyscy, ale czasem nie zaszkodzi powtórzyć). A temat jest krótki i zwięzły. Symbol. Co do jego realizacji miałem naprawdę wielkie plany, jednak obowiązki rodzinne i służbowe nie pozwoliły na ich pełną realizację. Chciałem skończyć wreszcie Archaona, który jest dla mnie symbolem Age of Sigmar - pierwszą z ogromniastych figurek, stanowiących osie, wokół których obracają się całe AoSowe frakcje. Niestety, wielki zbój jeszcze trochę roboty wymaga, ale koniec jest bliski. A dzisiaj zamiast Archaona i Dorghara w całej okazałości, fragment, nad którym trochę się w tym miesiącu nasiedziałem, i który, jak sądzę, dobrze pasuje do aktualnego tematu FKB.
 
 
Głowy Dorghara

Koń, jaki jest, każdy widzi. Każdy widzi również, że Dorghar do konia zupełnie jest niepodobny. Różnic jest wiele, na jedną jednak chciałbym zwrócić uwagę: koń to stworzenie wyposażone w jedną głowę, zainstalowaną na szyi. Taki Dorghar natomiast, dochrapał się trzech głów na trzech szyjach. A każda głowa to symbol poparcia jednej z Potęg Chaosu dla Archaona. Pewnie głowy byłyby nawet cztery, gdyby nie fakt nieobecności Slaanesha na herbatce, na której pozostała trójka zdecydowała się sprezentować swojemu Wybrańcowi wypasiony środek transportu. A tak - są trzy.

Khorne, jak to Khorne, jest reprezentowany przez wyszczerzony czerep, wyposażony w dredy, rogi, zęby i kolczyk w nosie, plus obroża.
 



 Tzeentch, swoim zwyczajem, nadał tzeentchowej głowie pierzastą i dziobatą formę Wielkiego Ptaka.
 

 


Nurgle zdecydował się na zamanifestowanie swojego błogosławieństwa doczepiając do archaonowego wierzchowca uśmiechnięty po nurglowemu łeb ozdobiony rogami, robalami i stygmatami paskudnych choróbsk.
 




Podsumowując, mamy Krwiopijcę, Władcę Zmian i Wielkiego Brudasa, symbole i uosobienia trzech bóstw Chaosu, w jednym :)


sobota, kwietnia 16, 2016

WIP - Archaon Everchosen

Powoli, bez pośpiechu, Archaon nabiera formy. Jeszcze sporo roboty przede mną, ale już widać ogólny zarys.

Zdecydowałem się na wygląd dość zbliżony do klasycznego, bez żadnych szaleństw. Postawiłem na nieco inny rozkład cieni na skrzydłach, ale generalnie wydaje mi się, że jakichś większych niezgodności z wzorem GW to tu nie ma.
Poważnie się zastanawiałem nad srebrnym, błyszczącym pancerzem, jak w przypadku moich pozostałych wojaków Niepodzielnego Chaosu, ale ostatecznie stanęło na klasycznej opcji, czarnej ze złotym zdobieniami - w końcu Armour of Morkar to nie jakiśtam pierwszy z brzegu kawał zbroi. Fluff mówi, że ma być czarny, więc niech będzie czarny. Czarny ze złotym to dobre zestawienie. Trochę jeszcze pokombinuję nad highlightami - zastanawiam się nad rozjaśnieniem w stronę stegadon scale green...
Model złożyłem do kupy bez jakichś konwersji i ekstrawagancji. Z jednego elementu zrezygnowałem - łańcuchów na grzbiecie Dorghara. Jakoś mi nie pasowały. Strasznie są filigranowe i podatne na połamanie, a nie wnoszą jakiegoś super klimatu. Więc dałem z nimi spokój.

Póki co wygląda to tak:






sobota, stycznia 16, 2016

Archaon a reszta świata - porównanie gabarytów (+wrażenia z montażu)

Dziś krótki raport z placu boju - zacząłem montaż Archaona i jego dzielnego wierzchowca i postanowiłem się podzielić wrażeniami, szczególnie dotyczącymi zajmowanej przez model przestrzeni. Ale nie tylko:)

1. Pisałem już o tym przy okazji unboxingu, ale jakość wykonania modelu powala. To jest najlepiej odlany model jaki kiedykolwiek składałem. Wszystko pasuje jak ulał. Miodek:)

2. Złożenie modelu zajęło mi bite 4h. Z instrukcją w ręku i Duncanem na monitorze (jakoś przyjemniej się mi maluje i składa figurki, jak ktoś gada z komputera o malowaniu i składaniu figurek :D ). Rzeczony Duncan przekonał mnie do poskładania osobno Archaona, osobno Dorghara, osobno ptaków. Do grupy rzeczy "osobno" dodałem jeszcze tarczę, żeby mi przy malowaniu zbroi nie przeszkadzała.

3. To jest OGROMNE! Jak na razie największą figurką z jaką miałem do czynienia był Balrog z LotRa. Był duży, ale do nowego Archaona to nie ma co startować. Model ma 32 cm wysokości i 28 cm rozpiętości. Musiałem wyciągnąć z figurkowej gablotki jedną półkę, żeby zrobić na niego miejsce. Olbrzym! Tak, jak się obawiałem, pudełko bezcieniowe okazało się za małe. Żeby nie było, że tylko gadam, na poniższych zdjęciach (zrobionych w pudle) dla porównania umieściłem krasnala z BoSP.

 

Jak już zrobiłem te zdjęcia, to stwierdziłem, że chęć właściwego oddania rozmiarów Archaona wymaga nieco więcej wysiłku. Podjąłem ów wysiłek! Zamieszczam wyniki :)

Na początek zestawienia prezentacja zestawianego obiektu.


Następnie krótki wgląd w wyzwania w rodzaju tych, przed jakimi stają Zabójcy Demonów :)

Spotkanie Archaona ze szczurogrem.

Nastąpiła koniunkcja wszechświatów i oto, na jednym zdjęciu, Archaon i hellbrute :)

Archaon i krasnoludzki mechagolem (zbudowany na bazie dreadnoughta, tutaj była o nim mowa)

 Archaon i jego świta - rycerze chaosu (pojawili się na blogu tu i tu, a jeden się dopiero pojawi)

Archaon i chemikalia.

Archaon i artykuły spożywcze:) Może śmieszne, ale dla celów porównania rozmiarów nadaje się idealnie ;)


Na koniec zabawa we "znajdź Archaona na zdjęciu". Najpierw waga lekka do średniej:

Archaon i stwory wagi ciężkiej:

...i na koniec waga superciężko-mamucia:)


Już się nie mogę doczekać malowania :D

niedziela, stycznia 10, 2016

Unboxing - Archaon i Dorghar

Co tu dużo gadać - Mikołaj był w tym roku hojny jak jasna cholera :D Pod choinką znalazłem bowiem olbrzymiego potwora, przez którego będę musiał gablotkę na figurki przebudować, bo się, skubany, nie zmieści. Po samej nazwie widać, że coś jest na rzeczy - w końcu "Everchosen Archaon, Exalted Grand Marshal of the Apocalypse na byle czym by nie pisali"! Za przeproszeniem, jaram się jak flota Stannisa;)
A póki co, żeby odrobinę ochłonąć przed przystąpieniem do montażu i malowania, zapraszam na mały przegląd zawartości talerza (a raczej brytfanny albo wazy).

Już pierwszy rzut oka na pudełko wystarczył, żebym zaczął spodziewać się kłopotów. A imię ich Gabaryty. Pudełko oczywiście nie zmieściło mi się w moim bezodbiciowym ustrojstwie fotograficznym. No dobra, właściwie to wlazło na styk, ale i tak ustrojstwo okazało się za małe i zdjęcia są, jakie są. Ale mam nadzieję, że to, co na nich, w jakimś stopniu zrekompensuje kiepską jakość.

Z frontu wielkiego pudełka (23x30,5 cm czyli 9x12 cali) straszy Archaon wierzchem na Dorgharze - trójgłowym demonicznym stworze z piekła rodem. Zdjęcie figurki jest w skali zbliżonej do 1:1 i... nie mieści się na pudełku (kolczaste końcówki skrzydeł wystają poza kadr). Wielkie toto!


Z tyłu pudełka umieszczono mniejsze zdjęcie stwora i jeźdźca oraz kilka fotografii detali. W przeciwieństwie do niektórych boxów GW, tym razem nie mam się do czego przyczepić, jeśli idzie o malowanie przedstawione na okładce - jest wyważone i robi wrażenie.

 Dodam jeszcze, że boczne ścianki (których nie fotografowałem) są czarne i udekorowane symbolami czterech Niszczycielskich Potęg (pomimo różnych rzeczy, które się słyszy jest i znak Slaanesha). A tak w ogóle, to o ile się nie mylę, lekko zmienili czachopodobne logo Khorne'a (na zdjęciu powyżej po powiększeniu można zobaczyć, że jest delikatna różnica).

Po otwarciu pudełka oczom naszym ukazuje się... drugie pudełko! Dostojnie czarne, ze złotymi napisami na froncie i gwiazdą chaosu z tyłu. Skurczybyki potrafią budować suspens:)


Jakież było moje zdumienie, gdy w drugim pudełku odkryłem trzecie:) Na szczęście tym razem już takie bez pokrywki, a w nim właściwa zawartość zestawu...
 ... na którą składają się trzy duże wypraski z elementami, WIEEEELKA podstawka (średnica 160 mm) oraz instrukcja montażu (bez której, biorąc pod uwagę ilość i złożoność elementów, byłoby krucho).


Z instrukcji straszy nas znajome zdjęcie. Wewnątrz opisano krok po kroku co do czego przyklejać, na końcu jest też strona z zasadami (AoS oczywiście) dla Archaona i Dorghara.


Na koniec słów kilka o ramkach. Jakość ich wykonania przebija wszystko, co dotąd wpadło w moje ręce. Odlewy są wykonana pięknie. Równiutko i z wielką dbałością o szczegóły. Projektanci zadbali o to, żeby możliwie dobrze poukrywać linie łączenia elementów. Naprawdę, za jakość - 10 punktów na 10 możliwych. Oczywiście wszystko jest wielkie, ale co szczególnie zwróciło moją uwagę, to rozmiary samego Archaona. Od czasów Końca Świata urósł chyba dwukrotnie! Nie licząc rogów na hełmie ma wzrost na około dwóch chłopa! Na tle innych figurek wygląda jak Sauron z filmowego LotRa podczas bitwy na stokach Orodruiny przy Elendilu i Isildurze... Gdy złożę elementy do kupy zrobię jakieś zdjęcie dla porównania.





Ciąg dalszy z pewnością nastąpi:)