Zapomniane laboratorium strefy określanej terminem 3OHA (wym. zona). Morph powoli odzyskiwał siły, ale całą przeszłość pamiętał jak przez mgłę. Nie inaczej było z wiedzą, którą zdobywał przez długie noce pełne eksperymentów technologicznych.
— Myślałem, że nie żyjesz Morph, ale na szczęście tylko straciłeś przytomność. — oznajmił pracownik laboratorium.
— Skąd znasz moje imię? — odpowiedział Morph powoli odzyskując przytomność i rozglądając się dookoła, gdzie znajdował się stalowy stół, pełno odłamków szkła laboratoryjnego, a w kolbach Erlenmeyera wrzały nieznane substancje.
— Masz plakietkę z imieniem. Co kilka dni znajduję jakiegoś nieszczęśnika, którego spotkała anomalia Otchłań zapomnienia (przez niektórych nazywana Niepamięć). W sumie to takie szczęście w nieszczęściu, gdyż w strefie 3OHA są o wiele groźniejsze anomalie. — oznajmił pracownik laboratorium.